Jogger.pl


Wprowadzilem rejestracje po podaniu kodu sms ( koszt 3,66zl, ale placa za niego tylko 1.14zl ). Dzieki temu uzbiera sie powoli na dalszy rozwoj. Przy ciąglym wzroście wizyt o 12% miesiecznie myślę, że to najlepszy sposób. Najwiekszym plusem bedzie to, ze odpadna ludzie typu "test" i puste joggery.


Komentarze RSS

  1. Przy próbie rejestracji:

    Warning: main(themes/riddle/new.php): failed to open stream: No such file or directory in /home/users/jogger/ftp/jogger2/www/new.php on line 29

    Warning: main(): Failed opening 'themes/riddle/new.php' for inclusion (include_path='.:/usr/lib/php') in /home/users/jogger/ftp/jogger2/www/new.php on line 29

  2. Czyli jakbym dzisiaj chciał założyć jogga to zwyczajnie nie miałbym jak, bo nie mam telefonu. ;)

  3. piecu: wlasnie testowalem i juz poprawilem

  4. Kikuchi: jezeli chcesz zalozyc dodatkowego joggera bez wysylania sms to po prostu zglos sie do mnie

  5. Jak dla mnie bardzo dobry pomysl, tylko mam nadzieje, ze faktycznie Ci ktorzy maja juz konto beda mogli inne zalozyc bezodplatnie :)

    Pozdrawiam :)

  6. i tym sposobem spadamy poniżej poZIOMu blog.pl...

  7. A to dlaczego? Czy 3,66 to az tak duza kwota? A serwis musi byc z czegos utrzymany ... szczegolnie, przy ciagle wzrastajacej liczbie userow.

  8. Bartini: czemu poniżej? ;/ Poziom jak na razie jeszcze jest. Jak zobaczę 10 razy wyraz „yo” na stronie głównej to się zastanowię… ;·)

  9. a cos takiego jak numer konta na dobrowolne wpłaty, jak np. na chrome.pl?

  10. I dalej beda dziesiatki joggow typu "test" itd.

    Jedno mnie jednak troche martwi - co z tymi, ktorzy chca tylko sledzic Jogi innych? Nie daloby sie wprowadzic opcji zakladania konta bez koniecznosci prowadzenia bloga (juz to na buggerze zglaszalem). No chyba, ze zostalo to wprowadzone a nic o tym nie wiem ;)

  11. YyyyO ;]

  12. Sparrow, zrób jeszcze numer na jakieś darowizny, bo jak nie wydzwonię swojej sumy i będzie miała mi przepaść (co dość często się zdarza) to chętnie przeznaczą ją na rozwój joggera.

    PS. Jeżeli już nie trzymamy się priorytetów, to bardzo przydatne były by kanały RSS dla kategorii, lub chociaż tagi kategorii w głównym RSS'ie. Bo póki co uniemożliwia to stworzenie tematycznych planet, gdzie podpięte były by tylko dane kategorie.

  13. Tak, możliwość wysłania sms-a bez konieczności zakładania jogga byłaby całkiem dobra. ;)

  14. Sparrow, moim zdaniem to bardzo zły pomysł. Lepiej otworzyć konto SMS-owe dla chętnych, albo dać płacącym przy rejestracji jakieś dodatkowe mechanizmy. Wg mnie pomysł płacenia za Joggera jest całkowicie niezgodny z samą ideą i z przekonaniami większości użytkowników Jabbera. Będą musieli płacić za Joggera, to się przerzucą na Jabbę czy jak jej tam.

  15. tonid: przesadzasz. Lepiej już niech ludzie zakładają konta na Jabbie niż jakby tysiące nowych użytkowników miało "zapchać" joggera i utrudnić korzystanie z niego dotychczasowym użytkownikom. Jak ktoś będzie bardzo chciał, to 3,66zł nie będzie dla niego przeszkodą.

  16. Jajcuś: no cóż, z jednej strony rozumiem problemy Sparrowa, z drugiej jestem przeciwny temu rozwiązaniu. Nie będę się więcej rozpisywał czy argumentował. Czas pokaże, czy był to dobry pomysł. Moim zdaniem Jogger na tym straci, bo nie tylko Sparrow nie zarobi nawet jednej setnej na pokrycie kosztów, to efektem ubocznym odfiltrowania chłamu będzie utrudnienie promowania tej usługi (skoro jest tyle bezpłatnych) i przez to utrata wielu potencjalnie cennych jogów.

    Czas pokaże.

  17. Popieram ideę. I popieram też, żeby była możliwość zakładania konta nieodpłatnie tylko w celu śledzenia. A na Jabbę to większoći nie przyjmą, bo tam ma być tzw. wysoki poziom :-)

  18. Powiem jeszcze, że chętnie zapłaciłbym te 3,66 za parę nowych możliwości (np. możliwość trzymania Joga pod własną domeną bez żadnych trików w stylu iframe'ów -- tak jak jest to zrealizowane na Bloggerze chociażby). To tak apropos tego pomysłu z "Jogowładnymi".

  19. Gdy JoggerPL2 będzie miał więcej "wartości dodanej" (dodatkowych ficzerów), to będzie znowu można podstawową funkcjonalność otworzyć. Ja np. chętnie bym dopłacił za możliwość prowadzenia Jogga we własnej domenie.

  20. tonid: przejrzyj ostatnio zalozone joggery i wylicz procentowo ile z nich zaliczysz do cennych, na przyklad:

    http://marsjannno.jogger.pl/2006/03/29/byc-albo-nie-byc-jaki-lol/
    http://siepet.jogger.pl/2006/03/28/hi/

  21. Mnie pomysł się nie podoba: eliminuje osoby bez komórki. Owszem, bywają takie. Na przykład ja.
    Uważam, że dużo bardziej efektywne i przyjazne byłoby umieszczenie na głównej stronie jakiegoś linka z namiarami na konto, na które można by dokonywać przelewów (tam również mógłby znaleźć się numer, pod który można by wysłać płatnego esemesa).

    Największym minusem tej metody jest jednak to, że - bez wątpienia - odstraszy wiele osób od założenia bloga na joggerze.

    Oj, nie podoba mi się ta zmiana :(

  22. Sparrow: nie ilość się liczy, a jakość. Wyobraź sobie np. że drugi Riddle mógłby nie założyć nigdy Joggera, gdyby chcąc to zrobić nagle zobaczył magiczne "zapłać albo idź sobie"? Poza tym, będę szczery... Ja pewnie też bym nie założył Jogga. Nie dlatego, że szkoda mi kasy, wprost przeciwnie tak jak mówię, chętnie bym się dołożył gdyby to nie było wymuszone (dla idei). A właśnie ze względu na ideę. Wybrałem Jabbera, bo jest otwarty i darmowy i niezależny. Wybrałem Psi bo jest dobre i darmowe. Wybrałem Joggera, bo również był darmowy i wygodny (dzięki powiadomieniom jabberowym).

    Postaw sobie Sparrow pytanie: dlaczego ludzie chcą korzystać z Joggera i dlaczego Joggera wybierają. I zastanów się, czy tych powodów całkowicie nie zniweluje opłata. Ja nie wiem, tylko gdybam... Moim zdaniem społeczność tych wartościowych, aktywnych użytkowników Joggera to społeczność popierająca wolne oprogramowanie. Czy płatność za rejestracje jest zgodna z ich ideami?...

  23. tonid - tacy ludzie nie zaloza sobie na Jabbie konta, bo takie konta typu "test" tam nie przejda. A to ciezko nawet nazwac placeniem za usluge jaka swiadczy serwis Jogger.pl. To jest raczej odfiltrowanie blogow martwych. Bo jesli ktos bedzie chcial pierdoly to nikt mu nie bedzie zabranial, ale jesli bedzie mial napisac tylko "test" to juz sie zastanowi czy nie lepiej isc na piwo za te 4pln niecale.

    Coz ... ja tam nie wiem, ale osobiscie popieram jakis sposob przesiewu jogow (ale nie na zasadzie takiej jak jabba). Po za tym to nie jest odplatnosc za kilka dni (jak to np. jest z kontem 'premium' na digarcie :/), ale jednorazowe 4pln. Jesli te pieniadze spowoduja wieksza stablinosc Joggera to jestem na tak ...

  24. CO? Rozumiem, ze teraz panuje moda na liberalizm, ale komercjalizacja Joggera to *gruba* przesada.

  25. پفو چپك: nie ma sprawy. Zrób własnego, niekomercyjnego.

  26. I utrzymaj go. I znieś krytykę użytkowników, którzy zapominają że poświęcasz na to swój czas.

  27. Szczerze mówiąc jestem troche zaskoczony. Ale widze to nieco inaczej:
    1. Subskrypcja miesięczna/roczna itp - user z taką subskrypcja będzie miał zwiększoną funkcjonalność. Coś ala last.fm - na to napewno znajdą się chętni, a i sumy juz konkretniejsze.
    2. Utworzenie grupy kilkuosobowej (znającej się na rzeczy), która będzie czyściła z jogów "łamiących regulamin".

    Ogólnie rzecz biorąc nie mam nic przeciwko posunięciom Sparrowa.

  28. Ja jestem przeciwny wprowadzaniu dodatkowej funkcjonalnosci za miesieczna subskrypcja ... tego akurat strasznie nie lubie (wiadomo, ze raczej nie dojdzie do absurdu, ze np. jesli nie zaplacisz to bedziesz mogl tylko jedna notke na dzien na przyklad wyslac, ale i tak mi sie to nie podoba).

    Taka oplata przy rejestracji jest wedlug mnei lepszym rozwiazaniem.

  29. Aha no i w takim wypadku, przydaloby sie cos takiego jak konto probne, tudziez ogolnodostepne konto testowe - bo kota w worku wielu ludzi nie kupi.

  30. Nie chodzi mi o to by jogger byl pozbawiony dotychczasowej funkcjonalnosci, tylko o to, by nowe opcje, których zawzyczaj nie wykorzystuje zwykły użytkownik np. prowadzenie joga we własnej domenie. (Ilu uzytkowników joggera ma własną domene?) były dostępne poprzez subskrypcje. Nic nie stoi na przeszkodzie by Sparrow prowadził dwa buggery: jeden dla subskrybentów (z wyższym priorytetem) drugi dla zwykłych użytkowników (z normalnym priorytetem)..

  31. Jak juz sam mi kiedys napisal - On musi jesc, pic, spac i pracowac, a nie tylko o joggerze myslec :)

  32. no i jeśli już musi być opłata, to może nieco więcej opcji opłacenia?
    jeśli miałbym do wyboru wpłacić 3,66 smsem, z czego 1,14 będzie na joggera, bądź 3,66 przelewem, z czego 2,67 (w przypadku innego banku) byłoby dla joggera to wyrażnie preferuję tę drugą opcję

  33. Jestem za opłatą w stylu 10-15 zł rocznie (przelew na konto). Przy kilkuset płacących użytkownikach dałoby się uzbierać na porządny sprzęt i do tego sparrow miałby źródło utrzymania (jak nie siebie to przynajmniej serwera). A co do samego pomysłu płacenia smsem - to się mi nie podoba (połowa idzie na prowizje) - sama rejestracja powinna być darmowa, jak się komuś spodoba, to po np. 3-6 miesiącach może się zdecydować, że zostaje i będzie płacił.

  34. Nie zapominajmy o osobach, które zakładają joggi tylko po to, żeby śledzić inne joggerowe blogi i móc umieszczać na nich komentarze.
    Moim zdaniem opłata powinna być dobrowolna: podczas problemów z dyskiem joggera widzieliśmy, że wiele osób jest skłonnych zrobić datek.

  35. Jak juz wczesniej wspominalem - wystarczy to rozwiazac tak jak na Jabbie. Zakladanie konta nie jest rownoznaczne z prowadzeniem bloga.

  36. Sparrow, to co zrobiłeś jest w porzadku ale nie podoba mi się, że tak wiele idzie na prowizje. Osobiście nie mam nic przeciwko płaceniu za korzystanie joggera na licencji beerware - stawiamy co miesiąc browara - czyli co jakiś czas przelewamy równowartość browara miesięcznie albo czekamy na jakąś wspólną bibe ale wtedy to współczuję :D

  37. Oczywiście browar może być taki z żabki i taki w knajpie - wg. zasobności portfela jak kto woli.

  38. Stwórz stronę donate czy jak to po naszemu będzie i wrzuć do menu na głównej. Napisz o tych smsach i podaj numer konta.

    Zrób sugestię o browarku miesięcznie jeśli ktos może - poczekaj miesiąc. Zobaczysz wstępnie czy ma sens. Poczekaj jeszcze 2 miesiące i zadecyduj w która stronę iść.

  39. Zaledwie ~1/3 kosztu wysłania SMSa idzie na Joggera? Trochę kicha...

  40. Podoba mi się pomysł wsparcia Joggera za pomocą wysłania SMS-a. Mimo, że prowizja w przypadku takiej płatności dla sieci komórkowych jest zbójecko wysoka wolę ten rodzaj płatności.

    Nie mam jednak zdania co do tego czy powinna być pobierana opłata rejestracyjna, bardziej jestem za dobrowolnością. Jednak jeśli to miałoby wyjść Joggerowi na lepsze to powinno pozostać.

  41. Wydaje mi się, że każda metoda wsparcia Sparrowa i joggera jest słuszna. Prowizje są może i wysokie, ale w przypadku podania konta, numeru smsa i np. jakiegoś paypala, każdy z nas wybierze metodę, ktora jemu odpowiada. Wydaje mi się, że nie ma co dyskutować nad formami i tym czy jogger powinien być darmowy czy nie. Normalne, że jest potrzebny sprzęt, a za niego trzeba zapłacić.

  42. anetka: ja na sprzęt nie dam ani grosza ;] Będę wpłacał na piwo. PI WO ;]

  43. Konto przecież jest podane - w joggerze sparowa, w komentarzach odnośnie nie wyrabiającego dysku. Fakt że podanie go bardziej publicznie może i jest krępujące. Ale co zrobić. Przyznaję też że ostatnio cierpię na braki "żywej" gotówki, więc się nie chwilowo nie dorzucę... :(
    Ale podrzucę pewien pomysł, co prawda trochę uciążliwy, ale jak mus to mus. Mamy z kolegami klub, co jakiś czas albo regularnie zrzucamy się na sprzęt do celów klubowych, a mnie przypadła rola skarbnika. Wiadomo - trzymanie gotówki w kopercie na półce nie jest dobrym rozwiązaniem, tak samo trzymanie tego na własnym koncie, pomieszanego z własną kasą i niewygodne, i niebezpieczne, bo łatwo wydać niepostrzeżenie. Rozwiązanie było proste - w ramach konta w mBanku można mieć kilka rachunków eMax, no i jeden założyłem specjalnie w tym celu. Ja mam porządek i chłopaki nie narzekają.
    Z tym, że to konto co podał sparrow jest w innym banku, który raczej takiej możliwości nie daje (też mam tam konto), a zakładanie kolejnego tylko w tym celu jest wiadomo upierdliwą i czasochłonną czynnością.
    A sam pomysł w pewnym sensie regularnego przelewu o tytule piwo podoba mi się.

  44. Tak na PIWO to dobry pomysł ;)

  45. Idź precz!!! Jogger zniżył się do poziomu blog.pl!

    "Najwiekszym plusem bedzie to, ze odpadna ludzie typu "test" i puste joggery." -> a nie prościej odpalić w cronie/czymśtam skrypt kasujący wszystkie nieaktywne joggery i wszystkie "testowe"?

  46. modrzew - i przy okazji skasowac te, ktore np. sa nieaktywne z powodu wyjazdu lub np. stanowia 'muzeum' bo tworca przestal pisac. Taak to jest madre.

  47. Przedwczesny żart primaaprilisowy?

  48. Mam jeszcze pytanie, sparrow. Czy przewidujesz w przyszłości możliwość zakładania joggerów dla osób z zagranicy, nie posiadających komórek w polskiej sieci?

  49. AvantaR & Siergiej - używając określenia "nieaktywne joggery" miałem na myśli jogi wyczyszczone, porzucone zaraz po założeniu lub z jednym wpisem w stylu "sadasdasdasdasdasdasdasdfsdfasdfadf" i tym podobne. Zresztą, wcześniej Soil zapodał fajny pomysł - kilkuosobowa grupa czyszcząca joggera z takich śmieci.
    sparrow - jeśli można założyć joggera po prostu zgłaszając się do Ciebie, to gdzieś to napisz. Ludzie np. niemający komórek (lub bez "wolnych środków na koncie") się ucieszą, "testowi" będą zmuszeni (o ile nie chcą płacić) do dodatkowej rozmowy (kilkanaście kliknięć + kilkadziesiąt uderzeń w klawiaturę to dla niektórych kosmos).

  50. Popatrzcie (niektórzy) na to z innej strony, płacąc za jakąś usługę możecie rządać ;)

  51. Eeee? Zapłacić to ja mogę za coś, co dostanę na własność. A nie za coś, co po wykupieniu nadal pozostanie czyjąś własnością. Pomysł jest beznadziejny, wykonanie też. Brak możliwości wykupienia konta przelewem. Tylko SMS. Brak mi słów...

  52. +1

  53. Jak Ci chłopcze tak źle to możesz już dawno iść do konkurencji, ja osobiście uważam że pomysł bardzo trafiony, ale jednak kiedyśby się przydało płacenie nie tylko SMS ale jeszcze przez przelew by się przydało i może kieeeeedyś (ale to naprawde za jakiś dłuższy czas) dodać coś takiego jak mtransfer itp. czyli przlew kasy w kilka sekund.

  54. かいじつ - rozumiem, że popierasz prl-owskie podejście do klienta "jak się nie podoba to wypierdalać"?

  55. modrzew:
    To nie jest prlowskie podejście. Jak tylko zmienisz "wypierdalać" -> "idź do konkurencji". To jest to zdrowe wolnorynkowe podejście. PRLowskie to jest właśnie podejście, że komuś się coś za darmo należy, a jak musi coś dać w zamian to zaczyna buczeć.

  56. modrzew: po co tyle złości? "idź do konkurencji" to raczej odpowiedniejsze stwierdzenie i jakże teraz popularne. Nikt nikomu nie nakazuje siedzieć na jednym serwisie i nie wychodzić spoza niego. Masz wolny wybór i jak Ci się coś niepodoba, to możesz przestać tego używać.

    Zmieniając temat: "piwo ze mnie" już leci w kierunku konta ;)

  57. anetka: w dzisiejszych czasach chyba bardziej jest popularne "nasz klient nasz pan", co nie? Na wolnym rynku usługodawcy wręcz się biją o klienta, a nie każą iść do konkurencji.

  58. modrzew: na wolnym rynku usługodawcy zarabiają na swoich usługach - sparrow tego nie robił do tej pory, a wydaje mi się, że każdego z nas stać na równowartość 1 smsa

  59. modrzew:
    Zależy gdzie. Popracowałbyś dłużej w niektórych rodzajach usług i byś zrozumiał, że niekiedy wolisz mniej zarobić i mieć spokój, niż użerać się z bydłem za parę złotych. Polecam np. usługi IT/telekomunikacyjne dla mas. Wolny rynek sprawia, że balans zawsze zostaje zachowany - klient musi spełniać oczekiwania sprzedającego, a sprzedający klienta.

  60. anetka: a nie prościej byłoby dać "wolną rękę" przy dotowaniu sparrowa & joggera? Na pewno wielu by co nieco zdotowało (w tym ja) - a dotacje zazwyczaj przewyższają to co sparrow dostanie za jednego SMSa.

    dpc: nie wierzę, żeby sparrow robił joggera tylko i wyłącznie dla własnego zysku.

  61. Też nie wierzę. Gdyby tak było to robiłby to zdecydowanie i już od dawna. Myślę, że te 3zł mają sporo innych zalet. To są naprawdę grosze. Nie wierzę, że komuś sprawiają różnicę. Najwyżej ideologiczną.

    Zastanawiałem się też nad reklamami na głównej:
    http://dawid.ciezarkiewicz.jogger.pl/2006/03/31/dlaczego-jogger.pl-nie-ma-reklam/

    Nie oszukujmy się - tak zarabia na siebie cały Internet. Swoją drogą - zastanawiam się, czy np. taki Novell nie zechciałby np. _sponsorować_ jogger.pl w zamian za jakieś małe "Patronat: Novell". Dla nich to przecież śmieszne pieniądze, a cel szczytny i społeczność nadzwyczajna.

  62. Jeśli Sparrow da wolną rękę w dotacjach i nie będzie pobierał opłat za nowe konta to nie dość że tych dotacji będzie tyle co przedtem czyli praktycznie zero to jeszcze będzie się dużo pojawiać bezsensownych osób które chciały sobie troszkę syfu porobić bo im się nudziło. Dotacje powinny być jako dodatkowa możliwość dosponsorowania naszego sponsora (bo Sparrow nim chyba jest). Co do reklam, pomysł całkiem niezły ale typowy przez co i zarobek nie byłby chyba duży, pozatym czy jogger to społeczność ludzi którzy się poddają? Nie! Walczmy ile możemy by nie trzeba było żadnych reklam. Jeśli więc Sparrow wprowadzi jeszcze dodatkowo dotacje np. przez SMS to ja chętnie jak czasem coś mi na koncie zostanie wyśle te SMS dla dobra joggera.

  63. Nie oszukujmy się — teraz większość osób ma adblockery. A np. w mojej Operze, mimo, że nic nie robiłem, i tak nie widzę reklam google odkąd zainstalowałem wersję bez reklam tekstowych na tej z reklamami. ;-)

  64. Dobra, to gwoli odświeżenia tematu. Rozumiem, że ktoś, kto już ma jednego joggera, może założyć drugiego za darmo? (potrzebuję takowego do celów naukowych, zamierzam w ramach pomocy koledze zareklamować joggera jego studentom i pokazać jak go się używa, a swojego zmieniać w tym celu nie chcę)

    Jeśli tak, to jak to zrobić?

  65. Daj mi znac na priv, wygeneruje dla Ciebie kod.

  66. anetka: Owszem, stać mnie na równowartość sms'a, ale co z tego jak i tak nie mogę się zarejestrować? Niestety, płatna rejestracja oznacza nie tylko dodatkowe koszty, ale i dodatkowe problemy.

  67. Wpadłem na pewien pomysł, który poddaję Sparrowowi pod uwagę.

    1. Stworzyć status "powerjoggera" nadawany przez Sparrowa osobom, które prowadzą blogi od jakiegoś czasu, są to blogi o wartościowej treści, a osoby można uznać za zaufane. Każdy chętny joggernauta mógłby zgłosić się jako kandydat na powerjoggera, aby Sparrow nie musiał sam szukać.

    2. Powerjoggerzy mieliby możliwość wysyłania przez joggerbota zaproszeń, np:

    <INVITE jid@nowhere.com>

    Właściciel JID-a jid@nowhere.com otrzymywałby od joggerbota informację, że został zaproszony do Joggera i mógłby zarejestrować się bez wpłaty.

    Umożliwiłoby to uniknięcie zakładania blogów przez niesprawdzone osoby za darmo, a jednocześnie spowodowałoby uniknięcie konieczności opłat dla poleconych, wartościowych użytkowników (za których ręczyliby powerjoggerzy).

  68. System zaproszeń jest jak najbardziej fajnym pomysłem, ALE problem polega na tym, KTO miałby decydować, że jakiś jogger jest wartościowy??? Może np. dla mnie nie być interesujący jogger opisujący meandry hodowli świnek morskich, ale dla kogoś może to być źródło wielkiej wiedzy.

    Myślę, że kwestia przyznawania możliwości rozdawania zaproszeń lub w ogóle kategoryzowania joggerów jako wartościowych/ciekawych lub nie jest rzeczą bardzo delikatną i jakkolwiek jest to dobry pomysł, trzeba go dobrze przemyśleć, żeby ludzie nie czuli się niesłusznie skategoryzowani.

    Co powiesz w sytuacji, gdy ktoś, kto uważa swojego joggera za ciekawego, wysyła wiadomość do sparrowa z prośbą o przyznanie statusu powerjoggera, a tymczasem sparrow, czy jakakolwiek inna osoba, która miałaby o tym decydować odmawia, uznając owy jogger za dno. Nie wierzę, że po wszystkich spłynie to jak po kaczce.

    Już prędzej wprowadziłabym zasadę minimalnej "starości" jogga i ew. średniej ilości wpisów np. na miesiąc (bo zapewne są joggery, których właściciele założyli je kilka lat temu i od dwóch lat nie piszą nic). Albo cokolwiek w tym stylu. Sądzę, że każdy, kto jest w joggerowej społeczności od dłuższego czasu wie, jakiego rodzaju blogi się tu pojawiają i jakie są mile widziane i cieszą się ogólną sympatią. Oczywiście, na pewno są też joggerowcy z wielomiesięcznym stażem, których joggery pozostawiają wiele do życzenia, jednak wierzę, że KofFaNE NastOlAtKi mają słomiany zapał do prowadzenia wirtualnego pamiętnika i jeśli wśród weteranów znajdą się również oni, to będą w mniejszości.

    Jestem przekonana, że nie da się wykluczyć niewartościowych/testowych joggerów, ale na pewno istnieją różne mądre sposoby, żeby je ograniczyć.


    Swoją drogą moja spontaniczna reakcja na którymś z joggów na wprowadzenie przez sparrowa opłat za zakładanie joggerów jest w pewnym sensie nadal akutalna, choć może trochę osłabła. (Napisałam tam, że jestem w szoku)

    Uważam, że jeśli ktoś oczekuje wpłat za jakiekolwiek usługi, w jakiekjkolwiek byłoby to kwocie i na jakiekolwiek cele, powinien, nawet jeśli robi wszystko z własnej nieprzymuszonej woli, wziąć na siebie większą odpowiedzialność. Tak właśnie. Chodzi mi o połączenie tych opłat i regulaminu. Sparrow w regulaminie zostawia sobie wolną drogę. Są wyłącznie obostrzenia dotyczące użytkowników i prawa jakie sobie daje. Natomiast nie uznaje np. za słuszne choćby POINFORMOWANIE użytkowników o zamknięciu serwisu czy innych zmianach.

    Sparrow, moim zdaniem wprowadzając obowiązkowe opłaty dla nowych joggerowców wiążesz się z nimi jakąś umową. Jeśli regulamin składa się wyłącznie z Twoich praw i obowiązków użytkowników to jest to kupowanie kota w worku, nawet jeśli ten kot kosztuje głupie 3,66 zł.

    Poza tym, jeśli masz taką możliwość, napisz gdzieś oficjalny numer konta, gdzie można dobrowolnie wesprzeć joggera. Zrobiłabym to z wielką przyjemnością, bo uważam, że robisz kawał dobrej roboty. A takich jak ja jest na pewno mnóstwo. Moim zdaniem podanie numeru konta jest zupełnie normalną sprawą w takiej sytuacji i nie ma się co tu krygować i kryć.

    Pozdrawiam!

  69. @Ja-Joanna: pomysł był jedynie wstępny i podobnie jak Ty myślałem o ilości wpisów oraz "starości" bloga, jako kryteriach. Ale nie zawsze ilość przekłada się na jakość, więc moim zdaniem Sparrow, jako właściciel serwisu i osoba, która ma jakąś wizję (w którym kierunku miałby on iść) byłby najlepszą osobą do przyznawania tych statusów. Mógłby nie być sam, być może lepiej by robiło to większościowo "gremium wiarusów blogowych", np. prócz Sparrowa także Riddle. I wtedy większość głosów "za" oznaczałaby przyznanie statusu Powerjoggera.

  70. Dlaczego akurat Riddle? (ha! zaczyna się!)

  71. Bo jest niejako współtwórcą Joggera. Bo portował wiele szablonów i brał nie raz udział (czynny) w tworzeniu Joggera. Moim zdaniem to jest wystarczający powód.

  72. Oj, uważam że temat tej dyskusji wkracza na śliską materię. Za chwilę dziesiątki ludzi odezwą się "dlaczego on, a nie ja? Przecież ja (bla bla bla), a on (bla bla bla)!!!". A moim skromnym zdaniem, Riddle nie jest odpowiednią osobą na to stanowisko.

  73. modrzew, dlatego właśnie zadałam to kontrowersyjne pytanie. Moim zdaniem, gdyby w ogóle jakiekolwiek kategoryzowanie miało mieć miejsce to albo powinien robić to sam sparrow, albo większe grono, które mogłoby albo głosować (na co?!) albo wysyłać zaproszenia. To, że ktoś stworzył lay pierwszej strony (co nie znaczy, że lay się wszystkim podoba...) nie jest IMO jeszcze powodem aby... i nazywanie Riddla współtwórcą jest tu moim zdaniem dalece przesadzone.

  74. @Ja-Joanna: O tym, kto byłby w ewentualnym "teamie decydującym", decydowałby oczywiście sam Sparrow, więc nie wiem po co strzępić sobie języki. Dałem Riddla jako przykład. Równie dobrze mógłby być to Zenek Ocipka z Psichkiszek, jeśli Sparrow by tak chciał i nic nam do tego. Howgh.

  75. Jesteście pewni, że "starszyzna" będzie miała ochotę się bawić w takie gierki? Nie sądzę ...

    W ogóle kombinujecie chyba trochę nie w tą stronę. Komu przeszkadzają nowe/brzydkie/durne/testowe joggi? Wystarczyłoby, żeby sparrow dodał trochę ficzerów dotyczących strony głównej (filtry, blacklista, whitelista, minimalny czas po jakim wpisy w joggerze zaczną się pojawiać na głównej, system "oglądam tylko to co oglądają Ci którzych oglądam" itd.) - pomysłami akurat mogę rzucać długo.

    Chcecie wszystkim sponsorować nowe joggi - rzucać kasą sparrowi na konto i prosić (tylko grzecznie, grzecznie) o to by zmienił zdanie. Mnie tam to 3.66 nie przeszadza - cena uczciwa i wolnorynkowa.

  76. Dlatego moim zdaniem w dyskusjach tego typu lepiej nie podawać żadnych rzeczywistych przykładów. Lepiej brać takie z sufitu, żeby się nikomu z niczym nie kojarzyło i żeby nikt nie czuł się pokrzywdzony.

  77. @dpc: nowe/brzydkie/durne/testowe joggi przeszkadzają sparrowowi, albowiem zabierają zasoby jego serwera.

  78. Może się mylę, ale nie sądzę by nasze komentarze tutaj i "prawomocne" joggi pochłaniały mniej zasobów niż te "niechciane". Zapomniane jogi są zapewne automagicznie kasowane, więc jeden porządny wieloletni jog zabiera tyle zasobów co setki "śmieci". W dodatku ma większą oglądalność itd. Poza "psuciem widoku", nie sądzę by były jakimś kolosalnym problemem.

  79. @dpc: zapytajmy o to Sparrowa.

  80. No tak zmiencie Joggera w druga Jabbe ... ciekawe - pozniej Joggerowcy beda musieli sie smiac sami z siebie :/ Zaproszenia tak jak na gmailu - to wedlug mnie najlepsze rozwiazanie.

  81. A możeby opcja podobna do tej jaka jest na www.jabberpl.org? link do rejestracji ukryty w wielkim bloku tekstu, gdzie jest w pewny mmiejscu opisane co i jak trzeba zrobić... I tu byłoby dużo napisane o tym, żeby wspomóc Jogger'a przed rejestracją.

    Chociaż ogólnie uważam tą opłatę za poroniony pomysł. Zrzuty już były wcześniej na konkretne cele i jak historia pokazała dały pozytywny skutek. Wszelka obowiązkowa subskrypcja też jest do bani. Przecież ludzie dużo chętniej dają kasę dobrowolnie niż jak są do tego zmuszani. Jeśli wprowadzona byłaby obowiązkowa subskrypcja powiedzmy 2 zł miesięcznie to ja się wypisuję, ale jak zostałoby ogłoszone, że jogger jest w kiepskim stanie i przyda się, żeby ludzie podrzucami np 2 zł miesięcznie to z przyjemnością ustawię przelew okresowy w moim banku.

    A odnośnie przesiewu bezcelowych jogów - przydałoby się wyznaczyć kilku ochotników, którzy przeglądaliby istniejące joggery i jak natrafią na jakiegoś pustego to próbowali skontaktować się z autorem, a w przypadku braku reakcji albo negatywnej reakcji podrzucić jog'a do skasowania.

  82. Jeszcze nawet grosza z tych smsow nie wyplacilem. Za to ponad 300 joggerow typu 'test', 'help', 'hehehe', 'cze ziomy fajne to to', "dgfdfg', z ktorych wpisy by ladowaly na glownej zostalo usunietych. Przejrzyj zalozone joggery od chwili wprowadzenia rejestracji i te przed nia, porownaj ich poziom i wtedy sie wypowiadaj.

  83. Ogólnie sorry - dopiero teraz zauważyłem datę tej notki i całej dyskusji :-P. Mój komentarz jest rzeczywiście nieadekwatny.

Komentowanie tylko dla zalogowanych